|
Czy potrzebny jest w Polsce nowy system łączności radiowej?
To pytanie i odpowiedź na nie można było usłyszeć podczas
Regionalnego Kongresu TETRA - Experience 2006, który odbył
się niedawno w Warszawie.
Kongres zorganizowało Stowarzyszenie na Rzecz
Rozwoju Standardu Tetra (TETRA MoU Association), skupiające
producentów, operatorów i użytkowników z 30 krajów. Nic
dziwnego więc, że na terenie przyległym do konferencji rozlokowano
wystawę sprzętu i aplikacji znanych firm (MOTOROLA. SEPURA,
TELTRONIC, EADS, ZETRON...).
TETRA (TErrestrial Trunked Radio - naziemna radiowa łączność
trankingowa) jest otwartym standardem cyfrowej łączności trankingowej,
opracowanym przez Europejski Instytut Standardów Telekomunikacyjnych
(ETSI). Standard miał w założeniu zapewnić wysoki poziom funkcjonalności,
wydajnie wykorzystywać pasmo częstotliwościowe i zapewniać
obsługę systemów współużytkowanych o wysokiej pojemności.
System jest bogaty w funkcje, elastyczny, skalowalny i bezpieczny
(kilka algorytmów szyfrowania), ma szybki czas reakcji i krótki
czas połączeń. Coraz częściej mówi się o TETRZE 2. ETSI opracował
w nowej wersji wzbogacenie standardu, które będzie obejmowało
nowe kodeki. Najistotniejszą zmianą jest możliwość transmisji
danych (Enhanced Data Services) z prędkością rzędu 400-500
kb/s.
Pod koniec lat 90. - mówił na konferencji Phil Godfrey, przewodniczący
stowarzyszenia TETRA MoU - zainstalowano pierwsze systemy
TETRY w Europie. Powstał program krajów należących do układu
Schengen, mający na celu zapewnienie przydatności tego systemu
do obsługi sektora bepieczeństwa publicznego w układzie transgranicznym.
Podpisano porozumienie z NATO o uwolnieniu pasma 380-400 MHz
do wykorzystania go przez służby ratunkowe. Potem doszły następne
pasma: 410-430 MHz i część pasma w przedziałach 800-900
MHz. Głównymi użytkownikami TETRY są sektory bezpieczeństwa
publicznego i transportu. Kolejne miejsca zajmują instytucje
rządowe i przedsiębiorstwa użyteczności publicznej (energetyka,
firmy komunalne...), ale także przemysł, kolej, lotniska...
Geografia według TETRY
Europejska TETRA szybko przekroczyła granice
kontynentu. Systemy w tym standardzie pracują w 84 krajach
świata na wszystkich kontynentach - dane na koniec 2005 r.
- choć w przeważającej większości w Europie (ok. 70%).
Roger Dowling, wiceprzewodniczący stowarzyszenia TETRA, wspomniał
o końcowych etapach przetargów na krajowe systemy łączności
w Norwegii i Niemczech, gdzie wybrani dostawcy dostarczają
systemy TETRA. W Europie TETRA konkuruje z TETRAPOLEM, własnościowym
systemem francuskiej firmy. Ten ostatni jest obecny we Francji,
Szwajcarii i ostatnio w Czechach i Słowacji oraz częściowo
w Hiszpanii (w Katalonii usługi bezpieczeństwa publicznego
przechodzą na TETRĘ). Systemy istniejące na świecie są w różnej
skali wielkości, od służących do łączności wewnętrznej w przedsiębiorstwach,
po miejskie i ogólnokrajowe. Finlandia, Belgia i Holandia
były pierwszymi krajami, które uruchomiły ogólnokrajowe systemy
TETRA w służbie bezpieczeństwa publicznego. Do dzisiaj
wiele krajów podjęło taką decyzję. Największym systemem jest
brytyjski Airwave, który obsługuje ponad 150 tysięcy użytkowników,
a pod koniec przyszłego roku - po włączeniu instytucji ratunkowych
- liczba użytkowników ma wzrosnąć do 200 tysięcy. Ma on 3,5
tysiąca stacji bazowych i zapewnia pokrycie całej Anglii,
Walii i Szkocji. Najmniejsze 1- i 2-bazowe systemy są na terytorium
TETRAPOLU, tj. we Francji. Ponad 50 tamtejszych systemów TETRY
pracuje w lokalnej policji, w służbach oczyszczania miasta,
zarządzaniu autostradami i na paryskim lotnisku, podobno także
w metrze.
W 1994 r. powstało stowarzyszenie TETRA. Założyło je 10 członków,
obecnie jest ich 130. Niedawno dołączyli do nich z Włoch,
Chin, Iranu, Płd. Korei, Szwecji i Szwajcarii. Stowarzyszenie
włączyło się w opisane tu procesy, w międzynarodową promocję
TETRY, obudowanie systemu wysokimi wymaganiami funkcjonalnymi
i standaryzacyjnymi oraz osiągnięcie dobrego poziomu współdziałania
pomiędzy urządzeniami systemowymi różnych dostawców.
Z polskiej perspektywy
Zagranicznych uczestników kongresu bardzo
interesował fakt "dlaczego TETRA w Polsce utknęła".
Przymierzano się do budowy ogólnokrajowego systemu za czasów
poprzedniej ekipy u steru władzy i wtedy mówiono o włączeniu
go do programu offsetowego za zakup samolotów F-16. Powstała
spółka Tetra System Polska (MOTOROLA, PROKOM, COMPUTERLAND,
EXATEL). W wyniku tych planów gdyński Radmor miał produkować
radiotelefony i stacje bazowe TETRA. Rząd z kolei na początku
2005 r. zamierzał podjąć decyzję o budowie, która miała
trwać 3,5 roku, mówiło się o kosztach rzędu 5 mld zł.
Wielkość systemu szacowano na 140 tysięcy użytkowników i 1600
stacji bazowych. Jak dotąd, z różnych powodów, nic z tego
nie wyszło. Polska nadal stoi przed wyborem instalacji ogólnokrajowego
systemu łączności, zapewniającego |
koordynację działań różnych służb publicznych i uprawnionych
grup użytkowników. Łączności umożliwiającej skuteczne współdziałanie
państwowych służb z krajami sąsiedzkimi oraz wzajemne komunikowanie
się w stanach kryzysowych.
W Polsce TETRA jest obecna w postaci niewielu tzw. systemów
"wyspowych" o ograniczonym zasięgu. Ten standard
łączności jest w systemach wspomagania dowodzenia policji
(Warszawa, Łódź, Kraków, Szczecin, Szczytno). Mają TETRĘ
miejskie przedsiębiorstwa komunikacyjne: we Wrocławiu i
Gdańsku. Do łączności wewnętrznej system TETRA wykorzystuje
zarząd portu morskiego w Gdańsku. Mówiono sporo o projektach
budowy systemów TETRY w energetyce oraz w porcie lotniczym
na Okęciu i w INOVIE KGHM.
Czy w Polsce potrzebny jest nowy system łączności radiowej,
dlaczego, ile by to kosztowało? Według Zbigniewa Kądzielskiego,
dyrektora Instytutu Łączności, w kraju istnieje około 2
tysięcy autonomicznych sieci radiowych, głównie analogowych
o małym zasięgu i słabym pokryciu. Służby mają własne systemy
analogowe. Brak jest skutecznej łączności pomiędzy służbami
i niekiedy pomiędzy jednostkami tej samej służby. Gorzko
żartuje się, że jest najlepsza wtedy, gdy postawi się 2-3
wozy dowodzenia obok siebie, można podbiec lub krzyknąć.
Ta duża liczba systemów charakteryzuje się brakiem integracji
transmisji głosu i transmisji danych. Brak szyfrowania wykorzystują
np. laweciarze, którzy na miejscu wypadku są wcześniej niż
policja. Lista bolączek jest dłuższa, np. ograniczona możliwość
łączenia z innymi sieciami (połączenia pomiędzy sieciami
radiową i komórkową czy też ze standardową siecią telefoniczną).
Poważnym problemem jest nieefektywne wykorzystanie częstotliwości.
Są one przydzielane bez względu na to, czy się z nich korzysta.
W niektórych przypadkach organizacja łączności radiowej
podobno ogranicza organizację służb w gestii MSWiA, ponieważ
radiowy system łączności nie jest dostosowany do nowych
wymagań.
Polsce - skonkludował prelegent - potrzebny jest ogólnokrajowy
system łączności z jednolitym zarządzaniem, możliwością
elastycznego wydzielenia grup użytkowników (w TETRZE jest
pasmo dla sieci zamkniętych i sieci publicznych, czyli można
oddzielić służby bezpieczeństwa od np. energetyki) i umożliwiający
połączenie pomiędzy różnymi służbami. Korzystne jest
rozwiązanie z TETRY 2, idące w kierunku zwiększenia
możliwości transmisji danych. Wydaje się także, że na dzisiaj
TETRA jest rozsądnym wyjściem, szczególnie w układzie geopolitycznym.
Jak budować TETRĘ?
Trzeba odpowiedzieć na wiele pytań, bo od tego zależy
funkcjonalność, koszty, czas itd. Obligatoryjnymi użytkownikami
systemu mają być służby bezpieczeństwa publicznego i ratownictwo,
opcjonalni to np. energetyka, wodociągi, służby strategiczne
z punktu widzenia potrzeb kraju. Mogą do tego dochodzić
użytkownicy komercyjni (np. agencje ochrony). Ale powstają
od razu kolejne pytania, czy system byłby tak skonstruowany,
aby go od razu udostępniać, czy powstałaby druga TETRA,
kto miałby ją zbudować, może jakiś operator? Czy z budową
systemu ogólnokrajowego może lepiej poczekać na TETRĘ 2,
co może pozwoli na obniżenie kosztów i polepszenie
funkcjonalności.
Kto ma zbudować TETRĘ: państwo czy podmioty w partnerstwie
publiczno- prywatnym, które w Polsce dopiero raczkuje? Kto
ma być operatorem: MSWiA lub policja czy może stworzony
operator komercyjny? Czy może tak, jak zrobili to Węgrzy,
którzy wydzierżawili usługę od operatora komercyjnego. Co
mogą wykonać dla TETRY polskie przedsiębiorstwa - problem
niebagatelny!
Koszt budowy systemu ogólnokrajowego dyrektor Kądzielski
określił - w zależności od przyjętych rozwiązań organizacyjnych
i technicznych - na kwotę od 7 do 12 mld zł. Wydaje się
więc, że bez poważnych decyzji budżetowych TETRA raczej
nie powstanie.
G-8 i autobusy w Barcelonie
Wiele czasu kongresowego poświęcono możliwościom, jakie
oferuje TETRA, przeglądowi i opisowi usług, szyfrowaniu
danych i zarządzaniu kluczami, budowie współużytkowanej
sieci dla sektora bezpieczeństwa oraz zgodności operacyjnej
i współpracy pomiędzy sieciami. Przedstawiono praktyczne
zastosowania TETRY, np. w energetyce i wojskowości. Omówiono
zalety stosowania systemów przekazywania głosu i danych
w zarządzaniu flotą 1300 barcelońskich autobusów przy zastosowaniu
standardów TETRA. Ciekawe było przedstawienie działania
systemu TETRA podczas szczytu G-8, który odbywał się na
początku lipca 2005 r. (wprowadzono 30 grup komunikacji).
Cała operacja ochrony G-8 była trudna logistycznie. Szkocja
ma 16 tysięcy policjantów, do ochrony szczytu trzeba było
użyć 12 tysięcy - 2,5 tysiąca ściągnięto z Londynu.
W tym czasie zdarzyły się terrorystyczne samobójcze ataki
na londyńskie metro, odbywały się także masowe marsze protestacyjne
i koncerty rockowe.
Podsumowując: kongres był ciekawy, a czy przyniesie impulsy
praktyczne dla TETRY w Polsce, przekonamy się za czas jakiś.
Źródło: Systemy Alarmowe, Andrzej PopieIski
|